Sposób na argumentację maturalną z mądrymi kontekstami
Oddaję w Państwa ręce Słowniczek motywów literackich z kontekstami. To publikacja licząca ponad 370 stron. Nie wspominam o objętości, by imponować liczbą. Wspominam o niej, ponieważ ta liczba coś oznacza: konsekwencję.

Nie jest to broszura z kilkoma przykładami. To systematycznie zbudowane kompendium obejmujące motywy uporządkowane alfabetycznie, zilustrowane wieloma lekturami obowiązkowymi i uzupełnione rozbudowanym zapleczem kontekstowym. Wkrótce pokażę Państwu spis treści, bo najlepiej on unaocznia skalę i porządek tego projektu.
Ale zanim o strukturze — kilka słów o problemie, z którego ten Słowniczek wyrósł.
Najpierw lektura, potem milczenie myśli
Uczniowie czytają temat i natychmiast zaczynają zastanawiać się, jaka lektura do niego pasuje. To dobry początek. Literatura ma być materiałem dowodowym. Problem w tym, że bardzo często na tym etapie kończy się ich namysł.
Nie analizują problemu. Nie rozkładają go na części. Nie wyodrębniają też aspektów, które mają zostać rozważone.
Piszą o odpowiedzialności, nie pytając, czy chodzi o odpowiedzialność moralną, społeczną, prawną czy egzystencjalną. Piszą o buncie, nie zastanawiając się, wobec czego ten bunt jest skierowany i jakie niesie konsekwencje.
W efekcie w pracach pojawia się zdanie, które czytam z niezmienną regularnością: „w utworze pojawia się problem”. Problem jednak nie pojawia się jak element dekoracji. Ma swoją przyczynę, sposób przejawiania się i skutki. Wytwarza napięcie. Prowadzi do decyzji.
Jeżeli uczeń tego nie pokaże, jego argumentacja pozostaje powierzchowna.
Argument wymaga selekcji
Drugi błąd dotyczy pracy z tekstem. Uczniowie przywołują bohatera, streszczają wydarzenia, ale nie dokonują selekcji. Nie pytają: który moment w tej historii rzeczywiście dowodzi mojego stanowiska?
A przecież argument rodzi się z konkretnego faktu i jego analizy.
Jeżeli chcę wykazać, że władza demoralizuje, muszę wskazać decyzję, która odsłania proces demoralizacji, i pokazać jej konsekwencje. Muszę wniknąć w motywacje bohatera, zauważyć, jakie emocje mu towarzyszą, wyjaśnić, który czynnik przeważa. Bez analizy przykład jest tylko ilustracją.
Wysoki wynik bierze się z jakości dowodu, nie z liczby tytułów.
Kontekst jako realne wyzwanie
Wymóg odwołania się do wybranych kontekstó jest jednym z najtrudniejszych elementów maturalnej rozprawki. Uczniowie najczęściej wybierają kontekst literacki, czyli przywołują kolejną lekturę. To rozwiązanie wydaje im się bezpieczne, ale często okazuje sie mało funkcjonalne.
Kontekst powinien poszerzać perspektywę, pogłębiać problem. Jeżeli rozważamy problem władzy, kontekst historyczny ukazuje jej mechanizmy poza fikcją literacką. Jeżeli analizujemy przemijanie, kontekst filozoficzny czy kulturowy pozwalają zobaczyć, że jest to doświadczenie zakorzenione w tradycji refleksji nad ludzką kondycją.
Dlatego w Słowniczku … konsekwentnie pominęłam kontekst literacki. Każdy motyw zilustrowany jest kilkoma utworami, więc literatura jest już obecna w przykładach. Postanowiłam pokazać bogactwo kontekstów, które wyprowadzają myśl poza obręb tekstu literackiego.
Do każdego motywu dołączyłam sześć różnych kontekstów: historycznych, filozoficznych, kulturowych, biblijnych, psychologicznych i społecznych. Ta różnorodność pojawia się nie po to, by mnożyć odniesienia, lecz by umożliwić świadomy wybór.
Struktura i bogactwo materiału
Słowniczek … obejmuje dziewięćdziesiąt motywów uporządkowanych alfabetycznie. Każdy z nich rozwinięty jest według konsekwentnej struktury: przykłady z lektur obowiązkowych, wyodrębnione fakty istotne dla danego problemu, syntetyczne uogólnienie sensu motywu oraz zestaw kontekstów.
To łącznie ponad 370 stron dających uczniowi przestrzeń wyboru i pozwalających bardzo różnie zrealizować wypowiedź.
Uczeń nie jest skazany na jeden schemat interpretacyjny. Może porównać różne realizacje tego samego motywu. Może zobaczyć, że odpowiedzialność ma odmienne oblicza w różnych tekstach. Może wybrać przykład najlepiej dopasowany do aspektu problemu, który chce rozwinąć.
Proszę zerknąć na pierwsze hasło, ponieważ to najlepiej pokazuje strukturę i logikę publikacji.
Jak pracować, zanim usiądzie się do arkusza
Słowniczek… nie jest książką do przeczytania. Jest narzędziem do pracy.
Można z nim pracować jeszcze zanim pojawi się konkretny temat. Właśnie wtedy przynosi najwięcej pożytku.
Pierwsza możliwość polega na ćwiczeniu analizy problemu bez presji egzaminacyjnej. Wybieramy motyw — na przykład odpowiedzialność — i zastanawiamy się, jakie może mieć odcienie. Odpowiedzialność za siebie. Za innych. Za słowo. Za decyzję. Za skutki czynów. Dopiero potem sięgamy do lektur i sprawdzamy, które fakty rzeczywiście ilustrują dany aspekt. Ta praca uczy precyzji myślenia.
Druga możliwość to ćwiczenie selekcji. Zamiast pisać całe wypracowanie, budujemy jeden akapit. Wybieramy jeden fakt z lektury i próbujemy przeprowadzić go przez analizę: skąd wynika, jak się przejawia, jakie niesie konsekwencje. Następnie dobieramy kontekst pozaliteracki i sprawdzamy, czy rzeczywiście pogłębia on nasz wywód. To ćwiczenie uczy, że siła argumentu tkwi w jakości opracowania, nie w liczbie przykładów.
Trzecia droga to praca porównawcza. Ten sam motyw można zestawić w dwóch różnych tekstach i zobaczyć, jak odmiennie zostaje ujęty. Dzięki temu uczeń zaczyna dostrzegać różnice w rozumieniu problemu, a nie tylko jego obecność. Znika powierzchowne stwierdzenie, że „w obu utworach pojawia się motyw”. Pojawia się analiza: w jakim sensie pojawia się i co z tego wynika.
Tak rozumiana praca przed maturą jest spokojna i systematyczna. Nie polega na nerwowym szukaniu „gotowych przykładów”, lecz na budowaniu własnego porządku myślenia.
Słowniczek wśród innych publikacji
Słowniczek motywów literackich z kontekstami jest częścią większego systemu materiałów, które przygotowałam z myślą o wspieraniu ucznia w pisaniu wypracowań.
W poradniku Jasno i prosto. Twój poradnik pisania wypracowań pokazuję, jak budować tezę, konstruować akapit i prowadzić wniosek. W serii Twój klucz do sukcesu. Kompletny przewodnik po wypracowaniach maturalnych rozwijam te zagadnienia na poziomie podstawowym i rozszerzonym. Seria Odpowiednie dać rzeczy słowo koncentruje się na precyzji języka analizy, a darmowy e-book Powtarzaj z głową podpowiada systematyczną pracę nad materiałem.
Wszystkie te publikacje tworzą spójną całość. Słowniczek… porządkuje materiał literacki. Pozostałe wspierają analizę tematu i konstrukcję wywodu.
Porządek, który prowadzi do głębi
Nie wierzę w szybkie sposoby na dobrą rozprawkę. Wierzę w porządek.
Najpierw trzeba zrozumieć problem i rozłożyć go na części. Potem wybrać fakt, który rzeczywiście czegoś dowodzi, i przeprowadzić analizę — od przyczyny, przez przejawy, po konsekwencję. Na końcu trzeba otworzyć wywód na szerszą perspektywę, wybierając kontekst, który nie powiela przykładu, lecz go pogłębia.
Słowniczek… nie jest gotową odpowiedzią. Jest mapą. Pokazuje, gdzie w lekturze znajdują się fakty istotne dla danego motywu i jakie kierunki myślenia można z nich wyprowadzić. Pozwala uporządkować materiał, aby uczeń mógł skupić się na tym, co naprawdę ważne — na jakości rozumowania.
Bo sposób na argumentację maturalną nie polega na tym, by przywołać więcej tytułów. Polega na tym, by myśleć dokładniej, odważniej i głębiej.
A to zawsze zaczyna się od namysłu.
Na koniec, z wdzięcznością
Życzę Państwu owocnej pracy z tekstami literackimi i cierpliwości w budowaniu argumentów, które nie będą tylko poprawne, ale naprawdę przemyślane. Wierzę, że systematyczny namysł nad problemem, świadoma selekcja faktów i mądre wykorzystanie kontekstów przynoszą efekty trwalsze niż doraźne rozwiązania.
Zapraszam do regularnego odwiedzania strony „Zapiski polonistki”. Publikuję tu materiały, refleksje i narzędzia, które mają wspierać uczniów oraz nauczycieli w pracy nad wypracowaniami i analizą literatury.
A jeśli treści okażą się dla Państwa wartościowe, będę wdzięczna za życzliwe wsparcie strony poprzez klikanie w wyświetlane reklamy. To one pozwalają mi utrzymywać blog i rozwijać kolejne projekty.
Do zobaczenia w następnym wpisie.

