|

Reforma ortografii 2026 – rzeczowo, praktycznie i z nauczycielską troską

fragment prezentacji
Radosława Górska

Reforma ortografii 2026 – wielka zmiana, której nikt nie tłumaczy. Co czeka każdego Polaka już za kilka miesięcy?

Decyzje Rady Języka Polskiego – reforma przygotowywana od lat, przegłosowana, opublikowana

Najważniejsze zmiany – jasno i z przykładami

Prezentacja: Zmiany w ortografii od 1 stycznia 2026

Prezentację można swobodnie edytować, dostosować do swoich lekcji, materiałów szkoleniowych czy rodzinnych rozmów o języku polskim.



Natomiast wersja PDF prezentacji dostępna jest dla tych, którzy wolą statyczny, łatwy do druku format.

Zachęcam do pobrania materiałów


Zachęcam wszystkich Czytelników — nauczycieli, uczniów, rodziców, redaktorów — do pobierania i rozpowszechniania tych materiałów. Znajdziecie w nich nie tylko konkretne reguły (np. pisownia nazw mieszkańców miast, przedrostków, „nie” z imiesłowami czy nazw marek), ale także praktyczne przykłady, wyjaśnienia, alternatywy.
Im więcej osób zapozna się z prezentacją, tym łatwiej i sprawniej przejdziemy przez najbliższe miesiące adaptacji do nowych reguł. Reforma była długo przygotowywana — zadbajmy, aby skutecznie docierała do wszystkich Polaków!

Jakie będą konsekwencje wprowadzenia zmian w ortografii?


Konsekwencje dla użytkowników języka


Codzienna komunikacja stanie się wyzwaniem dla wielu osób – nowe zasady wymagają zmiany przyzwyczajeń w pisowni słów takich jak „Warszawianin”, „niewiedzący”, czy wyrażeń dźwiękonaśladowczych (trzask prask, trzask-prask, trzask, prask).
Osobom starszym, które przez dziesięciolecia stosowały stare reguły, może być trudno szybko przestawić się na nowe standardy.
Uczniowie i nauczyciele będą musieli szybko nauczyć się nowych zasad, żeby ich prace i dokumenty były poprawne – szczególnie w sytuacjach oficjalnych czy egzaminacyjnych.

Instytucje kulturalne i oświatowe


Szkoły, biblioteki, muzea oraz domy kultury także będą zobowiązane do aktualizacji materiałów, programów edukacyjnych, tablic informacyjnych, materiałów promocyjnych, a nawet broszur i ekspozycji. Zmienić trzeba pisownię wszędzie tam, gdzie pojawiają się nazwy własne, przymiotniki czy wyrazy z przedrostkami.
W placówkach oświatowych czeka nas wymiana nie tylko podręczników, ale także wszystkich arkuszy, formularzy, świadectw czy druków szkolnych.


Wydawnictwa, autorzy i redaktorzy


Wydawnictwa staną przed koniecznością szybkiego dostosowania się do nowych zasad: aktualizacji podręczników szkolnych, słowników, poradników językowych, a nawet powieści, reportaży czy literatury dziecięcej.

Autorzy i tłumacze będą musieli na bieżąco śledzić zmiany, by ich teksty nie były uznane za nieaktualne, zwłaszcza przy publikacjach dotyczących nowej ortografii lub językoznawstwa.

Redaktorów i korektorów czeka dodatkowa praca i szkolenia – od nowa będą musieli pilnować poprawności tekstów według zmienionych, często bardziej złożonych reguł.

Dziennikarze, media, portale internetowe


Harmonizacja stylu tekstów na portalach informacyjnych, blogach i w prasie również wymusi wprowadzenie nowych wytycznych redakcyjnych i automatycznych narzędzi do kontroli pisowni.
Ogromne archiwa, teksty historyczne, materiały prasowe oraz reportaże będą powoli się „dezaktualizować” pod względem ortograficznym – stare zasady mogą drażnić czytelników przyzwyczajonych do nowego systemu.
Przekazywanie zasad użytkownikom języka („językowe fakty dnia”, komunikaty w serwisach, infografiki) stanie się kluczowym zadaniem mediów, które będą musiały edukować nie tylko informacyjnie, ale też praktycznie.

W sumie skutki dotkną całych środowisk, a przez wiele miesięcy – może lat – mogą wywoływać dezorientację, stres i dodatkowe nakłady pracy dla setek tysięcy osób. Z biegiem czasu, jeśli reforma zostanie dobrze zakomunikowana i wdrożona, może jednak przyczynić się do większej przejrzystości, spójności i nowoczesności polszczyzny.

Jak o zmianach w ortografii poinformowano społeczeństwo?

Porównanie: kampania informacyjna MEN o planach reformy edukacji 2026 a kampania dotycząca reformy ortograficznej

Pokusiłam się o porównanie działań MEN związanych z PLANOWANĄ reformą edukacji w 2026 roku a działań na temat WDROŻENIA decyzji RJP.

Kampania MEN – reforma edukacji 2026


W przypadku planowanej przez MEN reformy systemu edukacji na 2026 rok (nowa podstawa programowa, reorganizacja egzaminów) wdrożono rozbudowaną kampanię informacyjną:

Opublikowane materiały i działania MEN


Harmonogram prac – szczegółowa oś z dokładnymi datami, etapami i zapowiedziami, obejmująca lata 2024-2032.
Konsultacje i spotkania – zaplanowane dwa cykle publicznych konsultacji (styczeń 2025 oraz styczeń 2026) z nauczycielami we wszystkich województwach. W 2025 powołano specjalną Radę ds. monitorowania wdrażania reformy.
Programy eksperckie – od marca 2025 ponad 200 ekspertów pracuje nad nowymi podstawami programowymi dla przedszkoli i szkół podstawowych oraz ponadpodstawowych.
Nowe przedmioty – od września 2025 wprowadzono edukację zdrowotną i obywatelską. (Po co się spieszyć? Nie można poczekać na nowe podstawy programowe? Nie trzeba zadbać o spójność?)
Konsultacje publiczne – projekt nowych podstaw programowych wychowania przedszkolnego i kształcenia ogólnego trafił do szerokich konsultacji w październiku 2025.
Rekrutacja ekspertów do zespołów opracowania podstaw programowych dla szkół ponadpodstawowych.
Publikacja informatorów egzaminacyjnych — zapowiedziano na wrzesień 2029.
Zapowiedź nowych egzaminów – 2031-2032.
Na stronie głównej zliczono co najmniej 15 istotnych, datowanych wpisów/ogłoszeń, co pokazuje dużą intensywność komunikacji MEN.

Pięknie. Budzi się jednak we mnie wątpliwość: Czy taka kampania jest potrzebna?

Koszty i zabezpieczenie finansowe reformy
W oficjalnych materiałach na stronie MEN nie podano konkretnych danych dotyczących kosztów ani źródeł finansowania reformy edukacji.

Czy i jakie jest zabezpieczenie finansowe reformy? Wie ktoś? Mnie nie udaje się dotrzeć do konkretów… A przez całe swoje nauczycielskie życie przekonywałam się, że najpiękniejsze plany i projekty rozbijały się o brak pieniędzy.

Reforma ortograficzna – brak kampanii


Tymczasem w przypadku zmiany zasad pisowni brakuje centralnej, zorganizowanej kampanii informacyjnej:
Ogólnopolskie media właściwie nie informowały o szczegółach ujednoliceń. Pojawiały się w prasie pojedyncze artykuły, które zupełnie ginęły w szumie informacyjnym.
Bulwersujące jest też to, że MEN nie prowadzi oficjalnej akcji edukacyjnej, szkoleń czy konferencji dotyczących tej reformy. Dotychczas ministerstwo nie wydało żadnego dokumentu w tej sprawie. Podobnie CKE. Nie znalazłam żadnej informacji potwierdzającej, by została zorganizowana choć jedna ogólnopolska kampania społeczna, mająca informować społeczeństwo o nadchodzących zmianach w ortografii od 2026 roku. W dostępnych źródłach i artykułach pojawiają się jedynie standardowe komunikaty prasowe, publikacje i materiały w mediach – ale nie ma śladów dedykowanej kampanii informacyjnej organizowanej przez instytucje państwowe.


Rodzice, uczniowie, większość nauczycieli dowiadują się o nadchodzących zmianach tylko z pojedynczych, często niekompletnych artykułów albo materiałów pośrednich. Najwytrwalsi sięgają do dokumentów ogłoszonych przez RJP.
RJP przekazała dokumenty eksperckie i zestawienia nowych zasad, ale nie towarzyszyły temu spoty, infografiki czy wsparcie dla wydawców podręczników i instytucji edukacyjnych. A przecież to państwo jest odpowiedzialne za edukację Polaków!

Co to wszystko oznacza dla szkoły?

Skutki braku informowania o reformie ortografii dla szkół

Chaos organizacyjny

Ryzyko niespójności ocen i egzaminów

Dodatkowy stres uczniów i rodziców

Obciążenie nauczycieli

Problemy z dokumentacją szkolną

Co z tego wynika?

Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

proszę, weź udział w dyskusji, spróbujmy nagłaśniać temat, zanim spowoduje on liczne komplikacje. Czekam na Twoją opinię. Może uda się napisać jakiś list otwarty do MEN i CKE w sprawie wdrażania zmian w ortografii?

Udostępnij

Podobne wpisy

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *