Jak młodzież potyka się o własną polszczyznę? Językowe kłopoty uczniów na maturze
Co roku tysiące młodych ludzi stają przed jednym z najważniejszych wyzwań edukacyjnych – egzaminem maturalnym z języka polskiego. W teorii to swoisty sprawdzian dojrzałości nie tylko literackiej, lecz przede wszystkim językowej: wiedzy, precyzji wypowiedzi, umiejętności argumentowania i poprawności. W praktyce jednak matura często obnaża, jak łatwo można potknąć się nie tylko o treści lektury czy brak koncepcji, lecz także o własny język.
Poprawność językowa to fundament skutecznej komunikacji – a zarazem jeden z kluczowych elementów ocenianych w wypowiedzi pisemnej na maturze. Dobra znajomość struktur składniowych, umiejętność używania odpowiednich środków językowych i refleksyjny stosunek do własnych sformułowań pozwalają nie tylko przekazać treść, ale także zbudować zaufanie do autora i jego kompetencji. Niestety z biegiem lat coraz częściej dostrzegamy, że ten fundament bywa poważnie naruszony, a język – niezależnie od poziomu merytorycznego pracy – okazuje się źródłem poważnych trudności.
Moje wieloletnie doświadczenia związane z pracą egzaminatora skłoniły mnie do postawienia pytania o przyczyny tych problemów. Dlaczego – mimo kilkunastu lat szkolnej edukacji językowej i wszechobecności komunikacji w życiu codziennym – młodzi ludzie tak często „potykają się o własną polszczyznę”? W poszukiwaniu odpowiedzi odwołałam się nie tylko do własnych obserwacji, ale przede wszystkim do literatury metodycznej i badań poświęconych kondycji językowej młodzieży. Ustalenia takich autorek jak Anna Dyduchowa, Maria Nagajowa, Halina Synowiec czy Jadwiga Kowalikowa pozwalają uchwycić skalę problemu oraz jego głębokie uwarunkowania – związane z przemianami cywilizacyjnymi, kulturowymi, ale też ze zmianami w samej szkole.
W niniejszym artykule przyglądam się najczęstszym językowym trudnościom maturzystów i próbuję na nowo zadać pytania o cele kształcenia językowego w szkole średniej.
Główne problemy maturzystów z polszczyzną
Ogólna charakterystyka „języków polskich” używanych przez młodzież
Współczesna młodzież funkcjonuje na styku dwóch światów językowych. Z jednej strony codzienna komunikacja opiera się na slangu młodzieżowym i zakresie języka potocznego: jest szybka, uproszczona, pełna skrótów, zapożyczeń z angielskiego oraz neologizmów charakterystycznych dla popkultury i środowiska internetowego. Ta odmiana nie wymaga dbałości o pełną poprawność, sprzyja skracaniu wypowiedzi, eliminowaniu środków stylistycznych oraz upraszczaniu struktur składniowych.
Z drugiej strony szkoła (oraz egzamin maturalny) stawia przed uczniem wymagania właściwe oficjalnej odmianie polszczyzny: precyzyjnemu, zorganizowanemu myśleniu i redagowaniu wypowiedzi, bogactwu leksykalnemu, umiejętnemu stosowaniu związków frazeologicznych i retoryki pisma. Młodzież musi więc dokonywać ciągłego przejścia od języka „kodowanego”, potocznego do języka ekspresji oficjalnej.
Te różnice skutkują wieloma trudnościami podczas pisania wypracowań maturalnych. Badania (Synowiec, Dyduchowa, Nagajowa) wskazują również na coraz częstsze występowanie tzw. ograniczonego kodu językowego: uczniowie wykształcają wyraźnie uproszczone narzędzia mówienia i pisania, ograniczając się do wąskiego repertuaru struktur składniowych, sekwencji wyrażeń i schematów, co rzutuje na klarowność oraz oryginalność ich wypowiedzi.
Ograniczony kod językowy maturzystów – istota zjawiska i przyczyny
Czym jest ograniczony kod językowy?
Ograniczony kod językowy to uproszczony i schematyczny sposób komunikacji, który charakteryzuje się:
Taki kod ogranicza możliwości wyrażania złożonych myśli, argumentacji oraz interpretacji, co przekłada się na niewystarczający poziom wypracowań maturalnych.
Przykład wypowiedzi w ograniczonym kodzie językowym:
„Bohater był smutny, bo inni go nie rozumieli. Często czuł się samotny. Miał wiele problemów.”
W takiej wypowiedzi brak zróżnicowania składni, bogatszego słownictwa, frazeologizmów i jakiegokolwiek rozwinięcia.
Przyczyny występowania ograniczonego kodu językowego u maturzystów
1. Dominacja języka potocznego i slangu młodzieżowego w codzienności
2. Rzadki kontakt z polszczyzną literacką
3. Niedostateczna systematyczność ćwiczeń językowych
4. Wpływ nowych technologii na styl komunikacji
5. Przewaga odtwarzania nad twórczością
6. Schematyzm szkolnego kodu maturalnego
Konsekwencje stosowania ograniczonego kodu językowego
Ograniczony kod językowy jest poważnym problemem w wypracowaniach maturalnych. Jego główne przyczyny to uproszczona komunikacja codzienna, niewielka ekspozycja na wzorce literackie, brak systematycznych ćwiczeń oraz ogólny schematyzm szkolnej pracy z językiem. Przeciwdziałanie temu zjawisku wymaga konsekwentnego rozwijania umiejętności językowych poprzez pracę nad stylem, argumentacją, bogatym słownictwem i różnorodnością form wypowiedzi.
Najczęstsze typy błędów ograniczonego kodu językowego
Zastosowanie przez maturzystów ograniczonego kodu językowego przekłada się bezpośrednio na jakość ich wypowiedzi pisemnych. Utrudnia im budowanie rozbudowanych, logicznych wywodów, a wypowiedzi często są uproszczone zarówno leksykalnie, jak i składniowo. Poniżej przedstawiam najczęściej obserwowane rodzaje błędów, zilustrowane przykładami wypowiedzi inspirowanych praktyką uczniowską.
1. Schematyczne i powtarzalne konstrukcje językowe
Charakterystyczne dla ograniczonego kodu są krótkie, pozbawione precyzji wypowiedzi, które ograniczają się do oczywistości:
W takich wypowiedziach brakuje nie tylko pogłębionej interpretacji, ale też różnorodności składniowej czy środków stylistycznych. Zdania są krótkie, przewidywalne i ubogie językowo.
2. Przenoszenie języka potocznego do stylu oficjalnego
Uczniowie często nieświadomie mieszają kod codzienny z wymaganym stylem neutralnym lub podniosłym, co przekłada się na kolokwialny ton wypowiedzi:
Obecność słów młodzieżowych i metafor z języka mówionego obniża rangę argumentu oraz zaburza wymogi stylu wypowiedzi maturalnej.
3. Błędy fleksyjne i składniowe
Uczniowie często nie opanowują zasad gramatycznych, co skutkuje niepoprawnymi formami wyrazów lub przypadków — zwłaszcza w zdaniach bardziej złożonych:
Błędy te są skutkiem niewystarczającego utrwalenia form gramatycznych oraz braku kontaktu z poprawną polszczyzną literacką.
4. Ubóstwo słownictwa i powtórzenia
Brak zasobu wyrazów oraz trudność w dobieraniu synonimów sprawia, że uczniowie powielają te same wyrażenia w obrębie tej samej wypowiedzi:
Tego typu wypowiedzi sprawiają wrażenie ubogich treściowo, nawet jeśli dotykają trafnego problemu literackiego.
5. Błędne użycie frazeologizmów
Uczniowie często mylą znaczenie związków frazeologicznych albo konstruują własne, niepoprawne wersje:
Źródłem tych błędów bywa niezrozumienie związku idiomatycznego, kalki językowe z angielskiego lub nadmierna interpretacyjna swoboda.
6. Braki w logice wypowiedzi i argumentacji
Wypowiedzi nierzadko pozbawione są logicznej ciągłości i spójności. Uczniowie mają trudność w rozwinięciu jednej myśli i przejściu do kolejnej na zasadzie przyczynowo-skutkowej:
Brak spójnych argumentów jest często skutkiem słabego przygotowania logicznego i językowego — wypowiedź oscyluje wokół jednej myśli i nie prowadzi do pogłębionego wniosku.
Każdy z powyższych rodzajów błędów wpisuje się w szerszy kontekst komunikacyjny młodzieży, którego istotnym komponentem jest ograniczony kod językowy. Te błędy wpływają nie tylko na ocenę formalną pracy maturalnej, ale również na zdolność do świadomego i precyzyjnego wyrażania własnych sądów — szczególnie w refleksji nad tekstami kultury. Odpowiedzią na te problemy powinna być długofalowa i spójna edukacja językowa, oparta na świadomym rozwijaniu kompetencji tekstotwórczych, logicznych i stylistycznych.
Charakterystyka języka maturzystów o wystarczającym zasobie słownictwa – typowe błędy i przykłady
Uczniowie szkół średnich posiadający wystarczająco bogaty zasób słownictwa i umiejętność budowania wypowiedzi potrafią zredagować poprawny merytorycznie tekst, lecz ich prace często bywają obarczone błędami różnego typu. Nawet najbardziej rozbudowany język nie chroni przed potknięciami typowymi dla pisemnych wypowiedzi maturalnych. Trzeba też uwzględnić, że wypracowanie maturalne to praca pierwszej redakcji. Abiturient nie ma czasu na uważne sprawdzenie pracy. Nie ma także dostępu do słowników poprawnościowych. Konia z rzędem temu, kto potrafi to logicznie wytłumaczyć.
Poniżej przedstawiam przykłady błędów językowych popełnianych przez maturzystów o odpowiednim, lecz nie w pełni kontrolowanym zasobie słownictwa. Wszystkie pochodzą z analiz Centralnej Komisji Egzaminacyjnej zawartych w materiałach autorstwa prof. Andrzeja Markowskiego, dr hab. Iwony Burkackiej i dr Barbary Pędzich. W analizie wypracowań maturalnych wyróżniono kilka typów i grup rażących błędów językowych, które istotnie zakłócają poprawność językową tekstu, prowadząc do niezrozumienia wypowiedzi lub powstania efektu komicznego. Mówię wyłączne o błędach rażących, ponieważ egzaminator ma obowiązek je (i tylko je) podkreślić i oznaczyć na marginesie. Poniżej zebrałam pełną typologię tych błędów wraz z ilustrującymi je przykładami oraz wyjaśnieniem mechanizmu powstawania.
1. Błędy fleksyjne
Błędna odmiana rzeczowników i liczebników, mimo czytelnej próby stosowania bardziej ambitnego zasobu językowego:
2. Błędy słowotwórcze
Uczniowie często tworzą nienormatywne neologizmy, co wskazuje na chęć twórczego wypowiadania się, ale bez opanowania zasad słowotwórstwa:
3. Błędy składniowe
1. Naruszenie związku zgody
Między podmiotem a orzeczeniem:
Między przydawką a rzeczownikiem:
W wyjaśnieniach, wtrąceniach:
(Elementy wprowadzone po wyrazie czyli powinny być uzgodnione z formą gramatyczną wyrazu wprowadzającego. Rzeczownik puszkarz powinien występować w miejscowniku (tak jak wyrażenie: o zachowaniu ludzi). Powinno być także oraz ludzi nieuczestniczących w wojnie. Interpretację zdania utrudnia także niewłaściwa interpunkcja (brak przecinka po wtrąceniu), która powoduje, że można potraktować wyrażenie ludzie nieuczestniczący w wojnie jako część wyjaśnienia. Wtrącenie należałoby umieścić w nawiasie lub wydzielić myślnikami).
2. Naruszenie związku rządu
Negacja zmieniająca przypadek:
Niewłaściwa rekcja czasownika/przyimka:
Niepoprawne połączenie rekcji różnych wyrazów:
3. Nieprawidłowe użycie imiesłowowych równoważników zdań
Brak tożsamości podmiotów:
4. Błędne użycie liczebników i połączeń liczebnikowo-rzeczownikowych
5. Potoki składniowe (zdania wielokrotnie złożone, niespójne)
Rażące błędy stylistyczne – rodzaje i przykłady
Za rażące błędy stylistyczne należy uznać takie odstępstwa od wzorcowej normy językowej współczesnej polszczyzny, które odznaczają się jedną z poniższych cech: a) powodują powstanie fragmentu niespójnego stylistycznie, zawierającego elementy właściwe różnym stylom językowym; b) utrudniają lub uniemożliwiają zrozumienie fragmentu tekstu zgodne z intencją nadawcy; c) powodują nieuzasadnione powtórzenia – pisze we wstępie dr Barbara Pędzich, autorka opracowania na temat tego typu błędów. Pamiętajmy, nie każdy błąd stylistyczny jest rażący. Niektóre odstępstwa od normy muszą być klasyfikowane jako zaburzenia stosowności stylu.
1. Błędy powodujące niespójność stylistyczną, polegające na nieuzasadnionym łączeniu elementów różnych stylów językowych
Polegają na nieuzasadnionym mieszaniu stylów językowych – najczęściej wysokiego z potocznym.
Typowe przypadki:
2. Błędy utrudniające lub uniemożliwiające zrozumienie tekstu
Opis: Wynikają z nieprecyzyjnego języka, skrótów myślowych lub nielogicznej składni.
Typowe przypadki:
3. Błędy polegające na stosowaniu nieuzasadnionych powtórzeń
Powtarzanie tych samych wyrazów lub ich bliskoznacznych odpowiedników bez wyraźnego celu stylistycznego.
Typowe przypadki:
Warto podkreślić, że nie każde powtórzenie jest błędem – jeśli służy np. spójności składniowej (jak anafora), może stanowić celowy zabieg stylistyczny.
Rażące błędy stylistyczne to nie tylko kwestia niepoprawnego stylu, ale także świadectwo braku pogłębionego rozumienia treści, nieumiejętności selekcji środków językowych oraz niedostatecznej refleksji nad formą wypowiedzi.
Moje wnioski
Czas, by wysnuć kilka wniosków wykraczających tematykę błędów językowych i ich typów:
1. Samodzielność językowa nie zawsze idzie w parze ze świadomością językową
Maturzyści o stosunkowo bogatym zasobie słownictwa często próbują wykazać się oryginalnością czy twórczym podejściem do języka. Jednak brak dogłębnej znajomości zasad gramatycznych, fleksyjnych czy słowotwórczych sprawia, że ich wypowiedzi stają się źródłem groteskowych lub niejasnych sformułowań. Oznacza to, że znajomość słów nie przekłada się automatycznie na kompetencję językową – potrzebna jest świadoma refleksja nad strukturą języka. I ćwiczenia.
2. Sytuacja egzaminacyjna obnaża luki w automatyzacji umiejętności pisania
Choć uczniowie potrafią posługiwać się poprawnym stylem w warunkach komfortowych (np. przy redakcji tekstów na lekcji czy w domu), to w warunkach presji czasu i emocji pojawiają się błędy, które mogą świadczyć o braku utrwalonego „automatyzmu językowego”. To sugeruje, że w procesie edukacyjnym warto bardziej skupić się na wykształceniu trwałych nawyków pisarskich niż jedynie na rozszerzaniu słownictwa. Można to zrobić tylko poprzez ćwiczenia.
3. System oceniania promuje redukcję ryzyka kosztem oryginalności
Egzaminatorzy mają obowiązek skupiania się na błędach rażących, których lista jest dość rozbudowana. Może to powodować, że uczniowie – mając świadomość ryzyka pomyłki – rezygnują z bardziej ambitnych prób wzbogacenia języka. Działa tu mechanizm konserwatywny: bezpieczniej jest napisać banalnie, ale poprawnie, niż ciekawie i z błędami. To prowadzi do zubożenia stylu i utrwala językowy minimalizm. Prowadzi to także do rozczarowania młodzieży i na pewno jest jedną z przyczyn licznych odwołań od wyników matury.
4. Brak wsparcia metajęzykowego ogranicza diagnostykę problemów pisemnych
Egzamin z języka polskiego ma ambicję sprawdzać twórcze myślenie i umiejętność formułowania argumentów, ale pomija narzędzia metajęzykowe (np. refleksję nad użyciem środków językowych). Uczniowie nie są uczeni (albo są uczeni fragmentarycznie, prawie wyłącznie na tekstach literackich), jak mówić o własnym języku – np. uzasadniać dobór słownictwa, odróżniać styl literacki od potocznego czy analizować skutki pewnych błędów. Skutkiem jest niezdolność do „wyłapywania” swoich potknięć jeszcze przed momentem popełnienia ich w tekście. I tu znów potrzebne ćwiczenia.
5. Obserwowalna jest fragmentaryzacja kompetencji językowej
Maturzyści posługują się często elementami z różnych rejestrów języka, ale nie potrafią ich logicznie zintegrować ani dostosować do wymagań komunikacyjnych. To sugeruje, że kontakt z językiem (np. medialnym, potocznym, literackim) odbywa się w sposób rozproszony i pozbawiony krytycznego przetwarzania – uczniowie znają formy i zwroty, ale nie rozumieją ich pragmatycznego kontekstu. Brakuje im narzędzi do trafnej oceny rejestru, stylu i adekwatności wypowiedzi.
6. Potrzebna jest redefinicja kształcenia pisemnych wypowiedzi
Analiza błędów ujawnia, że kształcenie pisania w szkołach powinno wyjść poza ograniczoną formułę wypracowania maturalnego i skoncentrować się bardziej na rozwoju umiejętności budowania sensu, struktur składniowych i logiki tekstu. Bez tego uczniowie będą nadal „najarzać się twórczo”, ale błądzić bez kontroli. Bez ćwiczeń się nie obejdzie.
Podsumowując: bogate słownictwo nie stanowi jeszcze o dojrzałości językowej. Ważniejsza jest umiejętność świadomego operowania językiem w różnych kontekstach – a tę należy pielęgnować i ćwiczyć metodycznie, nie tylko w przeddzień matury.
Przed nauczycielami stoi więc podwójnie trudne zadanie. Z jednej strony muszą rozwijać językowo tych, którzy posługują się ograniczonym kodem językowym, z drugiej umożliwić uczniom ambitniejszym, mający spory zasób środków językowych, kształtowanie bogatych i precyzyjnych wypowiedzi.
Jak to zrobić? Najlepiej wprowadzić dwa języki polskie do szkoły: kształcenie literackie i językowe oraz kształcenie językowe i retorykę.
Smutne wnioski wysnułam, więc pocieszę Cię Czytelniczko/Czytelniku. Następny artykuł poświęcę pomysłom ćwiczeniowym, a na Naffy.io pojawi się wkrótce poradnik językowy dla uczniów w zupełnie innym kształcie niż poradniki, jakie przeglądałam.
Bibliografia
Bibliografia do artykułu o kłopotach maturzystów z polszczyzną
Publikacje naukowe i metodyczne
Słowniki i materiały dydaktyczne
Słowniki i poradniki językowe
Materiały Centralnej Komisji Egzaminacyjnej i Ośrodka Rozwoju Edukacji


Wszystko to prawda, tylko…
Raz – matura jest do zdania, a nie do pięknego pisania. W tym przypadku użycie prostych schematów, pozwalających na zdanie egzaminu, nie jest wadą. Pani argumenty byłyby słuszne przy ocenie powieści.
Dwa – język się zmienia. To, co 10 lat temu było błędem, a 20 lat temu nawet nie istniało – dzisiaj może być normą, co najwyżej „potoczną”. Jan Miodek czasami mawia: rządzi UZUS!
Pozdrawiam.
Proszę o dyskusję. Problem wydaje się ważny, a poloniści stają przed potrzebą zaradzenia…